W wydaniu szymanowskim, bale karnawałowe mają swój specyficzny charakter, o czym poniżej.
W tym roku balowałyśmy dzień przed wyjazdem na ferie, czyli 12 stycznia.
Wszystko zaczęło się o 17:00 układami tanecznymi klas czyli tzw. Korowodami. Korowody gimnazjalistek wykonane była w stylu nowoczesnym. Natomiast styl licealistek był już bardziej zróżnicowany: od swobodnej interpretacji znanego układu z filmu "Dirty Dancing" po poloneza w postaci klasycznej.
W konkursie na najpiękniejszy Korowód, jury najwyżej oceniło kl. IIg (gimnazjum) oraz kl. I LO. Wyróżnienie otrzymały Marysia Kuczyńska i Oliwia Jakubowska (kl. IIA) za pomysłowość.
Potem zaczęły się tańce. Wyczerpani podrygami na parkiecie, wzmacniali swe osłabłe członki w bufecie, który na okoliczność Balu Karnawałowego ma swą siedzibę w czarnym refektarzu.
Ptysie, rurki z kremem, ciasto z toffi, ciasto z nutellą... czego tam nie było! Jednak w tym roku, te wszystkie przysmaki nie cieszyły się tak wielkim zainteresowaniem jak zazwyczaj. :(
Po kolacji przyszedł czas na Talenty. W tym roku wprowadzono pewne novum, czyli podział na dwie kategorie: talent wokalny i talent bliżej nieokreślony, w którym zawierały się wszystkie talenty niewokalne. W pierwszej kategorii zwycięstwo odniosły dziewczyny z klasy IIA liceum) oraz dziewczyny z kl. I gimnazjum. W kategorii drugiej zwyciężyła Agnieszka Jaromij z kl. IIB wraz z towarzyszkami, za monolog Hekate z "Makbeta".
Dziewczyny rywalizowały między sobą również w konkursie tańca towarzyskiego, który prowadziła s. Judyta. Jak się okazało, nie brakuje w naszej szkole dziewczyn, które radzą sobie z tym całkiem nieźle: są to Ola Hyży (IIIg) oraz Estera Wachowiak oraz Aleksandra Peruń (III B), które zostały zwyciężczyniami tego konkursu.
Zabawa była bardzo udana. W rolę DJ już po raz kolejny wcieliła się s. Ada wspomagana m.in. przez Dominikę Ptasińską. NIe mogło oczywiście zabraknąć naszej drogiej "belgijki", która porwała do tańca nawet tych, którzy chowali się w najbardziej odległych kątach szkoły.
Wielkie brawa należą się kl. IIB, która dekorowała salę. Świeżo wyremontowana sala balowa, ozdobiona mnóstwem małych kwiatków z bibuły, balonami oraz światełkami, sprawiała bardzo przyjemne wrażenie.
Zabawa skończyła się około 23:00. Bal karnawałowy 2011 można uznać za udany.
