sprzed lat

Historia szkoły

Histo­ria naszej szko­ły sięga roku 1907, w któ­rym sio­stry nie­po­ka­la­n­ki otrzy­ma­ły od władz zabo­rczy­ch pozwo­le­nie na otwa­r­cie pla­có­w­ko szko­l­no-​wycho­wa­wczej w Kró­le­stwie. Była to osta­t­nia z sze­ściu fun­da­cji Mar­ce­li­ny Daro­w­ski­ej, założy­ci­e­l­ki Zgro­ma­dze­nia. Pałac Kon­sta­n­tego Lubo­mi­r­ski­ego, w któ­rym dziś mie­ści się szko­ła, został zaku­pi­o­ny w 1907 roku przez ary­sto­kra­t­kę Marię Cie­cha­no­w­ską, któ­rej córka uczy­ła się w szko­le sióstr nie­po­ka­la­nek w Nowym Sączu. Dzi­ę­ki dete­r­mi­na­cji tej wpły­wo­wej kobi­e­ty, która za wsze­l­ką cenę chci­a­ła spro­wa­dzić sio­stry do Pol­ski, 15 IX 1908 roku. nastą­pi­ło poświ­ę­ce­nie domu w Szy­ma­no­wie oraz otwa­r­cie szko­ły śre­d­ni­ej wraz z inte­r­na­tem.


Od sam­ego począ­t­ku ist­ni­e­nia szko­ły, sio­stry toczy­ły nie­usta­n­ną walkę o jej byt. W oczach zabo­r­cy, pla­có­w­ka sta­no­wi­ła nie­be­z­pi­eczny ośro­dek sze­rzą­cy język pol­ski, histo­rię oraz pol­skie tra­dy­cje. Tym nale­ży sobie tłu­maczyć fakt, iż sio­stry były nęka­ne wie­lo­ma uci­ą­ż­li­wy­mi roz­po­rzą­dze­ni­a­mi mini­ste­ri­a­l­ny­mi, wśród któ­ry­ch zna­j­du­je­my m. in.: zakaz uży­wa­nia języ­ka pol­ski­ego w wykła­da­ch z histo­rii i geo­gra­fii; zakaz ucze­nia przez nauczy­ci­e­l­ki, które nie posi­a­da­ły dyplo­mów uzy­ska­ny­ch od mie­j­sco­wy­ch władz oświ­a­to­wy­ch; nakaz prze­ni­e­si­e­nia szko­ły do War­sza­wy, by była lepi­ej strze­żo­na przez wła­dze bez­pi­ecze­ń­stwa i wła­dze oświ­a­to­we.


Wybu­ch pier­wszej wojny świa­to­wej przy­ni­ó­sł nowe utru­d­ni­e­nia w pracy wycho­wa­wczej sióstr. Głó­w­ny budy­nek kla­sz­to­r­ny został zami­e­nio­ny na szpi­tal dla zaka­ź­nie cho­ry­ch na cho­le­rę i tyfus pla­mi­sty, a sio­stry pra­co­wa­ły w nim jako pie­lę­gni­a­r­ki. Liczba cho­ry­ch się­ga­ła nawet 1500 osób. Doda­t­ko­wo, wła­dze Gene­ra­l­nego Gube­r­na­to­r­stwa powi­e­rzy­ły sio­strom pracę w her­ba­ci­a­r­ni, w któ­rej sio­stry wyda­wa­ły 5700 zup i 8000 her­bat mie­si­ęcznie. Jed­nocze­śnie nad szko­łą i kla­sz­to­rem cały czas wisi­a­ło widmo naka­zu naty­ch­mi­a­sto­w­ego opu­szcze­nia Szy­ma­no­wa, do czego jed­nak nie doszło. Mimo wielu prze­szkód, w czasie I wojny świa­to­wej szko­ła nie zawi­e­si­ła swej dzi­a­ła­l­no­ści edu­ka­cy­j­no-​wycho­wa­wczej.


Wraz z zakończeniem walk w 1914 roku i przesunięciem frontu na wschód, dla szkoły rozpoczął się nowy etap: w wolnej Polsce. Placówka uzyskuje najpierw częściowe, a następnie pełne prawa państwowe. Powstaje legalne gimnazjum  i liceum żeńskie, a chętnych do pobierania w nich nauk nigdy nie brakuje. Siostry bardzo zabiegają o jak najwyższy standard szkoły i internatu, jak również o ciągłe podnoszenie własnych kwalifikacji. W 1927 roku odbyła się pierwsza matura w Szymanowie, którą wszystkie uczennice zdały pomyślnie. XX-lecie międzywojenne to w historii szkoły czas ważnych wizyt nuncjuszów papieskich, m. in. Achillesa Ratti (późniejszego Papieża Piusa XI).

Okres względnie spokojnej pracy wychowawczej w Szymanowie kończy się wraz z wybuchem II wojny światowej  i wkroczeniem do wsi wojsk niemieckich. Mimo to, 15 IX 1939 roku dla 34 dziewcząt, którym udało się dotrzeć do Szymanowa, rozpoczyna się „normalny” rok szkolny. Oficjalnie gimnazjum i liceum zostają zamknięte, lecz siostry prowadzą tajne nauczanie, w które angażują się one same i nauczyciele świeccy. Pod szyldami akceptowanych przez Niemców szkół krawieckiej, handlowej i rolniczej, odbywają się tajne komplety dla Liceum Ogólnokształcącego i Wychowawczyń Przedszkoli. W rezultacie, w latach 1939-1945, Szymanów wydał 178 świadectw ukończenia gimnazjum (tzw. “mała matura”) oraz 177 matur licealnych. W tajnych kompletach uczestniczyło w sumie 730 uczniów i uczennic.


Nie można nie wspomnieć, iż w czasie wojny Szymanów był nie tylko klasztorem i szkołą, lecz także domem dla 300 osób z obozu koncentracyjnego W Pruszkowie; sierocińcem, a także kryjówką dla Żydówek przekazywanych tu z Kazimierzowskiej w Warszawie, gdzie w klasztorze niepokalańskim ukrywani byli Żydzi.


Po zakończeniu II wojny światowej, szkoła szymanowska tak jak i inne szkoły zakonne, stanęła w obliczu wrogiej polityki rządu komunistycznego dążącej do likwidacji tych placówek. Nękane wieloma uciążliwymi wizytacjami, siostry po raz kolejny musiały pracować w częściowej konspiracji. Istniał podwójny plan lekcji: oficjalny dla wizytatorów i wewnętrzny dla sióstr i dziewcząt. Niejednokrotnie agitatorzy próbowali wprowadzić do szkoły ZMP, nawet bez wiedzy sióstr. Byt placówki ciągle wisiał na włosku. Zagrożenie było o tyle realne, że wiele placówek o podobnym charakterze nie przetrwało w Polsce Ludowej. Mimo licznych przeszkód ze strony nieprzychylnego kuratorium, szkoła w Szymanowie zachowała swój charakter i rytm pracy, ciągle poszerzając sposoby oddziaływania wychowawczego na dziewczęta. W tym czasie powstaje i prężnie działa zespół muzyczny „Światłocienie”, grupa pielgrzymkowa, Koło Pomocy Dzieciom i wiele innych kół zainteresowań.


Upadek komunizmu to początek nowego rozdziału w życiu szkoły, który trwa do dziś.  W 1999 roku, po reformie szkolnictwa, powstało w Szymanowie gimnazjum dla dziewcząt. W chwili obecnej, zarówno w liceum jak i w gimnazjum siostry mogą swobodnie realizować założony program dydaktyczno-wychowawczy.


W 2008 roku szkoła obchodziła jubileusz 100-lecia swego istnienia. Centralne uroczystości miały miejsce 4 października 2008 roku., kiedy to do Szymanowa przybyły poczty sztandarowe i delegacje z wszystkich domów zakonnych i placówek wychowawczych Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek, władze oświatowe i samorządowe. Wiele dawnych wychowanek z rodzinami, przyjaciół, gości stawiło się tego dnia, by wspólnie cieszyć się doniosłą rocznicą. Mszy Świętej w tym dniu przewodniczył Ksiądz Prymas kardynał Józef Glemp.

sprzed lat