Grudzień w Szymanowie

Grudzień to bez wątpienia najbardziej czarowny miesiąc całego roku w Szymanowie. Związanych jest z nim wiele tradycji, które pokrótce przybliżymy. 

6 grudnia przypadają kalendarzowe mikołajki. W każdej klasie dziewczyny wymieniają się upominkami. Nie mogło zabraknąć również św. Mikołaja, który rano przybył z całym zastępem swych pomocników. Symbolem szymanowskich mikołajek są niewątpliwie pierniki, wśród których każda uczennica musi znaleźć swój własny. Na szkolnym facebooku znajdziecie kilka zdjęć z tego dnia. 

Kilka dni po mikołajkach mamy uroczyste otwarcie świątecznego holu. W tym roku dekorację przygotowała klasa II LO. Jednem z najważniejszych elementów dekoracji, są kartony na karteczki z życzeniami, którymi uczennice, siostry i nauczyciele wzajemnie się obdarowują. 

Kilka dni póżniej w naszym domu pojawiły się... najmłodsze absolwentki, by razem ze swoją dawną wychowawczynią, s. Matyldą, przeżyć już ostatni raz wspólną szymanowską wigilię. Dziewczyny uczestniczyły we Mszy, a potem długo składały sobie życzenia (co też jest typowe dla szymanowskich wigilii). Następnie zasiadły do wieczerzy. O 20:00 rozpoczęły się jasełka przygotowane przez maturzystki. Był to ostatni wspólny punkt wieczoru.

Tego samego dnia przeżywamy zawsze wigilię ułanów, a raczej tych którzy pielęgnują tradycje 14. Pułku Ułanów Jazłowieckich. W tym roku podczas wspólnej Mszy Św. siostry niepokalanki oraz Rodzina Jazłowiecka otrzymali medal PRO PATRIA wręczony przez szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Kasprzyk. Relację z tego wydarzenia opublikował łowicki "Gość Niedzielny". Do lektury artykułu zapraszamy tutaj, natomiast galeria zdjęć znajduje się tutaj

Grudniowy świąteczny klimat podkreślały dekoracje klas. Jeśli wy też chcecie poczuć ten klimat, zerknijcie do galerii zdjęć na szkolnym facebooku.