"Wstawajcie, wstawajcie niegrzeczne dzieci./ Mikołaj, Mikołaj zaraz tu przyleci!"
Taką piosenką i dźwiękiem dzwoneczków zostały obudzone uczennice w internacie 5 grudnia, czyli w przeddzień św. Mikołaja. Później pojawił się i sam święty ze swoim orszakiem. Oczekiwaliśmy go w pięknie przystrojonym przez siostry holu, gdzie czekały na nas tradycyjne piernikowe serca na dekoracji z wiszących pod sufitem gałązek jodły i sosny. No a później! To, na co wszyscy czekają tego dnia, czyli prezenty. Każdemu wręczał je osobiście św. Mikołaj. Takie obrazy z dzieciństwa zostają do końca życia.
Niech takich dni będzie jak najwięcej w roku.