Ostatnie dni we Włoszech, gdzie realizujemy projekt Erasmus+, upływają nam na zgłębianiu kultury i duchowości, poznawaniu języka i miejsc, które umieścimy na naszej mapie rezultatów. Lekcje językowe w szkole? prof. Katia Odorico, przedstawiła nam języki używane we Friuli-Wenecji Julijskiej. Region jest językowo bardzo zróżnicowany, więc było co poznawać. Druga dotyczyła wpływu łaciny na angielski i polski. Prowadziła ją prof. Ilaria Menis, ta sama, która przygotowała dla nas grę miejską w Udine. Jest anglistką, ale też językoznawczynią, i słychać to było w każdym przykładzie: sporo słów, których używamy na co dzień, ma wspólne łacińskie korzenie.
Po wykładach przyszedł czas na sprawdzenie wyników gry miejskiej i nagranie wywiadów z włoskimi uczniami. Rozmawialiśmy po angielsku, a część nagrań wykorzystamy w podcastach. Wszystko to wpisuje się w pracę nad rezultatami projektu. Każda z pięciu grup ma swoje zadanie: cyfrowy słownik polsko-włoski, interaktywną mapę wspólnych wartości, mapę kulturową regionu z przewodnikiem, podcasty i quiz o wpływie chrześcijaństwa na kulturę Europy. Materiał zbieramy na zajęciach, w rozmowach z rówieśnikami i podczas zwiedzania.
Po lekcjach pojechaliśmy do Palmanova, kolejnego wyjątkowego punktu na mapie naszej podróży. To miasto-twierdza, zaprojektowane jako miasto idealne: geometryczne, z placem pośrodku i ulicami prowadzącymi do murów. Z lotu ptaka wygląda jak gwiazda. Nie mogło tu zabraknąć kościołów, bo w mieście idealnym duchowość była częścią planu tak samo jak mury i ulice. Zajrzeliśmy do nich, żeby zobaczyć, jak wiara wpisuje się w przestrzeń miasta. To było niezwykłe przeżycie.
Projekt realizujemy w ramach Programu Erasmus+, sektor Edukacja szkolna.